❝ Zawsze musi być jakiś cel, żeby odczuwało się chęć.❞

Witam!

Zaczęliśmy nowy miesiąc, więc w ramach powitania marca nowy wpis! Dzisiaj troszkę o celach w życiu, które dzień w dzień mobilizują mnie do pracy i pozwalają zwlec się z łóżka, aby zacząć dzień z uśmiechem na twarzy. Zróbcie sobie pyszną kawę i zaczynamy!

  cup-580690_1920

Długo zbierałam się do stworzenia nowego wpisu, bo przygotowania do matury wysysały ze mnie energię! Dzisiaj, jak to w niedzielę, jestem maksymalnie wypoczęta i mogę zacząć tworzyć. Spośród kilkunastu pomysłów wybrałam na dzisiaj ten jeden, wyjątkowy, który pozwala mi się spełniać.

Na tytuł wybrałam cytat polskiego pisarza Wiesława Myśliwskiego. Całe zdanie oddaje, to o czym dzisiaj napiszę.

No właśnie… cele. O co w nich chodzi? Myślę, że najważniejszą ich „funkcją” jest mobilizacja do pracy! Otóż tak. Generalnie nigdy nie wyznaczałam sobie ścieżki, którą chcę dążyć i tego co chciałabym spotkać na końcu. To był mój błąd, który zrozumiałam, gdy się zgubiłam. Właśnie tak… bez wyznaczenia sobie celu najzwyczajniej w świecie gubimy się. Ale dlaczego? Bo wędrując przez życie non stop zbaczamy z kursu. Nie mówię, że gdy wyznaczymy sobie cel, to już tak nie będzie, o nie! Wręcz przeciwnie, ale mimo wszystko możemy dostrzec diametralną różnicę. Gdy nie mamy pojęcia dokąd zmierzamy, to schodząc z jednej ścieżki będziemy wchodzić na drugą, inną, nigdy nie wiedząc co zobaczymy na mecie… i tak w kółko. Więc do czego nas to zaprowadzi? Myślę, że do niczego, ponieważ nie będziemy wiedzieli, gdzie zmierzamy, po co i co najgorsze, nasze życie stanie się nudne, a my będziemy zrezygnowani ciągłym niepowodzeniem. W takim razie jaka jest ta „diametralna różnica”? Otóż mając cel i pomysł jak go osiągnąć, to nawet zbaczając z drogi będziemy wiedzieli jak na nią wrócić.

landscape

Ale jak to? Jeden cel i nic więcej? Absolutnie! Mając przykładowo jeden duży cel proponuję wyznaczyć też takie pośrednie. Tylko po co? A no po to abyśmy po przez te drobne zadania dotarli do mety spełnieni i nie znudzeni. Co więcej, aby te małe zamierzenia były naszym ratunkiem w razie zbaczania ze ścieżki. Wówczas chwycimy się ich i znów wrócimy na główną drogę. Pamiętajmy, że każde małe zwycięstwo będzie przybliżało nas do tego pierwszorzędnego celu.

NA BLOGA (2)

Musicie mi wybaczyć moje zdolności artystyczne, ale w ten sposób możecie zobaczyć jak to mniej więcej wygląda. Proponuję stworzyć sobie taką tabelę ponieważ zapisanie celów to również krok do przodu. Mogąc za każdym razem wrócić do tej kartki i przypomnieć sobie jaki naprawdę mamy zamiar, możemy zapobiec zbaczaniu ze ścieżki!

Warto też pomyśleć nad obraniem sobie celów długoterminowego i krótkoterminowego. Inaczej mówiąc dwa główne priorytety, które będziemy realizować. Jeden, który możemy osiągnąć w niedługim okresie czasu i drugi, który wymaga od nas większego nakładu czasu. Po co? Tutaj również wchodzi w grę nasze samopoczucie. Otóż po to abyśmy się nie znudzili i nie popadli w rutynę. Będzie jeszcze lepiej, gdy cel krótkoterminowy pośrednio łączy się z tym długoterminowym! Dla przykładu mogę przytoczyć swoją osobę.

telephone-box-450747_1280

Długoterminowy: Pół roku temu postanowiłam, że chcę mieszkać za granicą, najlepiej w Londynie. Celem pośrednim jest oczywiście perfekcyjna znajomość języka angielskiego.

Krótkoterminowy: Dostać się na wymarzone studia! Celem pośrednim jest dobry wynik z matury.

Z racji, że zdaję na egzaminach rozszerzony język angielski, cel krótkoterminowy łączy się z celem długoterminowym. Uwierzcie, że tak jest o wiele przyjemniej i w pewien sposób łatwiej, a jeżeli cel jest naszym marzeniem, tak jak w moim przypadku, to już w ogóle bajka! Wówczas wszystko co robicie, będzie dla Was przyjemnością 🙂

Najważniejsze to:

✔ wyznaczenie celu

✔ pomysł na zrealizowanie go

✔ determinacja

Najgorsze to:

✘ chęć poddania się

✘ wymówki oddalające nas od celu

✘ lenistwo i brak wiary w siebie

✘ Zadawanie sobie pytania „Co na to powiedzą inni?”. To jest Twój cel i Twoje życie!

taxi-238478_1920

Pamiętajmy, że nawet gdy zboczymy na chwilę ze ścieżki, to nic straconego bo dopóki walczysz, nie przegrywasz!

Rada na dziś: Wyznacz sobie cele!  Po co? Odpowiedź masz powyżej 🙂

Zapraszam do komentowania, obserwowania i polubienia strony na facebook’u!

Tinyfinder

Reklamy

6 thoughts on “❝ Zawsze musi być jakiś cel, żeby odczuwało się chęć.❞

  1. Ja już nawet nie muszę zapisywać moich celów ,mam je głęboko wyryte w umyśle i nic mnie od nich nie odwiedzie.Choć czasem jest pod górkę ,tak ,jak mówisz.Twój cel Londyn ,ciekawi mnie dlaczego?Ja nie chciałam wyjeżdżać ,ale los zdecydował inaczej .Pamiętaj ,że sam język nie wystarczy …Ja mieszkam w Hiszpanii już 15 lat i tęsknota za krajem nigdy nie osłabła .Powodzenia w spełnianiu celów !.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Hm, myślę, że to wynika z mojej fascynacji innymi krajami, ulicami, przedmieściami jak i ogromnymi miastami. To siedzi we mnie od dawna, a sam widok zdjęć z Londynu, Nowego Jorku, Chicago… bajka! Ale myślę, że tak jak mówisz… tęsknota za krajem, w którym się wychowujemy nigdy nas nie opuszcza. Dziękuję 🙂 Również życzę przede wszystkim wytrwałości!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s